Złoty saksofon

      Złoty saksofon

 czasem sennie snuje się po plaży

zabłądzi, rozmyśla, marzy

czasem pędzi jak szalone konie

 

hej, prosto z plaży na błonie

na skraju łąki zielonej pada

zabałamuci, zagada

 różowe róże ze snu obudzi

zapuka do okien ludzi

 złote ciało jak łukiem napina

raz babcia a raz dziewczyna

pod niebo sieje nuty gorące

saksofon złoty jak słońce.

                                           - Marian Mandziuk

Dodatkowe informacje