Mrugnąć czasem

      Mrugnąć czasem

 Zaorane równo pole

talarami leżą bruzdy

przeminęły jak kąkole

Maryny, Jantki i Józwy.

 

 Już nie idą panny bose

wąską miedzą, rannym rzędem

wiatr dawno osuszył rosę

potarmosił czasu przędzę.

 

Ani Żyda w karczmie granie

ani widoku pasterzy

i za złoto nie dostaniesz

- życie ścieżką chyżo bieży.

 

Bywa, gdy przemykam oczy

słyszę czasu przemijanie

jak skrzypiący wóz się toczy

- już pojechał, czy zostanie?

 

Bywa, że w klepaniu kosy

albo w szumie mego drzewa

słyszę dawnych ludzi głosy

- czy to skowronek dojrzewa?

 

A w oddali łanie w wodzie

balet ćwiczą swój pod lasem

słońce śmieje się na wschodzie

czasem mrugnie, mrugnie czasem.

                                                           - Marian Mandziuk

 

 

 

 

 

Dodatkowe informacje