Jesienny wiatr

  Jesienny wiatr

Wiatr jastrzębiem ostro goni

chmury po niebie potrąca

miałem go już raz na dłoni

uszedł mi gdzieś w stronę słońca.

 

Pastereczka z rana łowi

lube promienie gorąca

jagody swe ręką słoni

jeszcze taka modląca.

 

A wiatr wieje po zieleni

na gałęziach gra bez końca

ptasi chorał dawno zmienił

w nokturn jesiennego walca.

 

Pastereczka wciąż się mieni

w barwach porannego słońca

ostatnie cudo na ziemi

wiatr pozywał ją do tańca.

 

Wnet zaszumiał dla dziewczyny

ruszyła muza gorąca

ostatnie zjadła maliny

z wiatrem tańczyła bez końca.

                                                    - Marian Mandziuk

Dodatkowe informacje