Cisza nad Wólką

           Cisza nad Wólką

Nad moją Wólką, gdzie zacząłem życie

czas dłużej na siebie dziś czeka

tu myśl nasycisz swą należycie

pochodzisz w butach człowieka.

 

 Nad moją Wólką, gdzie sznury korali

żurawim gwarem suną o świcie

widać zło świata jakby z oddali

szczególnie w wiosny rozkwicie.

 

Nad moją Wólką, gdy gwiazdy wieczorem

słodko mrugają przy okrągłym stole

wszystkim wraz pokazują pospołem

jak   trzeba mrugać na dole.

 

Nad moją Wólką, gdzie jakby na dłoni

wszyscy już ludzie śpią po wieczerzy

po złotym bruku gwiazd, Pegaz goni

zaprasza  świat do spowiedzi.

 

Nad moją Wólką, gdy wszystko wnet zaśnie

 myśl ma  ogarnia kawałek drogi

gdzie Venus w cuglach pręży się właśnie

i mnie odsyła na sen błogi.

 

                                                           - Marian Mandziuk

 

 

Dodatkowe informacje