Piękny umysł

Piękny umysł

Stephen Hawking urodził się 8 stycznia 1942 roku w Oksfordzie, dokładnie 300 lat po śmierci Galileusza z czego był zawsze niezmiernie dumny. W młodości był niczym nie wyróżniającym się dzieckiem, żyjącym w trudnych latach powojennych. W wieku 21 lat zapadł na rzadką chorobę ALS czyli stwardnienie zanikowe boczne. Lekarze dawali mu tylko kilka lat życia. Stwardnienie zanikowe boczne było jak wyrok śmierci. Ale Hawking walczył, choć niewiele brakowało, by odszedł dużo wcześniej.

 W 1985 zachorował na zapalenie płuc, które doprowadziło go do stanu śmierci klinicznej. Lecz jakby na przekór diagnozie Stephen Hawking nie umarł. Był dwukrotnie żonaty i spłodził trójkę dzieci. Był m.in. profesorem matematyki i fizyki teoretycznej na Uniwersytecie Cambridge. Zajmował się kwantową teorią ciążenia oraz czarnymi dziurami. Choć prace fizyka zadziwiły świat nauki, to Hawking swoimi myślami wykraczał daleko poza naukowe zagadnienia. Zdarzało mu się też z humorem patrzeć na swoje kalectwo o czym przypomina jego słynne zdanie: „Czasem zastanawiam się, czy jestem równie sławny z powodu mojego kalectwa i wózka, co z powodu odkryć”. Stephen Hawking przekazywał swoją wiedzę w ciekawy i przystępny sposób, czego najlepszym dowodem jest jego popularnonaukowa książka "Krótka historia czasu" wydana w 1988 roku. Stała się bestsellerem, rozeszła się w 10 mln egzemplarzy na całym świecie. Otwarcie przyznawał, że jest ateistą i wykluczał udział Boga w stworzeniu Wszechświata: „To niedorzeczność, współczesna mechanika kwantowa opisująca ruch elektronów wystarczająco dokładnie objaśnia akt stworzenia. Na tyle dokładnie, że Boga możemy już włożyć między bajki". – Twierdził, że „Religia wierzy w cuda, a te nie są zgodne z nauką". Spodziewał się, że za swoje naukowe poglądy zostanie wyklęty przez Watykan. Ale papież doskonale wiedział, że potępianie takiej klasy naukowca ośmieszyłoby kościół. Czasy średniowiecza minęły bezpowrotnie. Hawking nigdy nie bał się zabierać głosu w ważnych politycznych sprawach. W 1969 roku brał udział w manifestacji przeciwko wojnie w Wietnamie. W 2013 roku wycofał swój udział w naukowej konferencji organizowanej w Izraelu. Głośno krytykował również politykę Donalda Trumpa, który przestał realizować postanowienia paryskiego porozumienia klimatycznego. Wózek inwalidzki i charakterystyczny komputerowy głos stały się jego znakiem rozpoznawczym. Jak sam twierdził to choroba spowodowała, że skupił się na nauce. W młodości nie należał do najpilniejszych uczniów. Był leniwy i wolał imprezować niż się uczyć. W czasie choroby ciało odmawiało posłuszeństwa, ale umysł dalej pracował na pełnych obrotach. Burzliwe, trudne życie nie przeszkodziły mu w karierze naukowej. Fizyk całym swoim życiem udowadniał, że naprawdę nie ma żadnych granic, a w chorobie może pomóc człowiekowi nie tylko chęć życia, ale i sama technologia, czego najlepszym przykładem był nie tylko komputerowy głos, ale też sam wózek, naszpikowany elektroniką.

Fizyk obawiał się rozwoju kapitalizmu: „System, w połączeniu z nowymi technologiami, może doprowadzić do skrajnego ubóstwa ludzkości. Ludzie nie będą musieli pracować, bo zastąpią ich maszyny, ale to wcale nie oznacza, że zaczną żyć w luksusie. Wręcz przeciwnie, cały majątek trafi w ręce twórców maszyn i technologii”. Hawking mimo, że korzystał z nowoczesnych technologii obawiał się rozwoju sztucznej inteligencjiMożna sobie wyobrazić technologię, która przechytrzyłaby rynki finansowe, przerosłaby możliwościami ludzkich wynalazców, wywiodłaby w pole światowych przywódców i stworzyłaby broń, której nie będziemy nawet w stanie zrozumieć. Podczas gdy krótkoterminowy rozwój sztucznej inteligencji zależy od tego, kto ją kontroluje, na dłuższą metę chodzi o to, czy sztuczną inteligencję w ogóle da się kontrolować". Futurolog dr Ian Pearson zapowiedział, że komputery zyskają świadomość w ciągu 10 lat. Nawet Watykan obawia się sztucznej inteligencji, widząc w niej zagrożenie dla człowieka, ostrzegając przed technologicznym rozwojem, który doprowadzi do wyeliminowania religii. „Ryzyko czai się zawsze tam, gdzie pozostawimy technologię całkowicie sobie samej. Dlatego też przy pomocy innych dyscyplin trzeba naświetlać stale zagrożenia płynące z technologii" powiedział kard. Gianfranco Ravasi,  Przykładem wymykającej się z rąk człowieka technologii były dla Hawkinga wirusy komputerowe. Uznawał je nawet za formę życia. "To mówi coś o naszej naturze: jedyna forma życia, którą do tej pory stworzyliśmy, jest czysto niszczycielska. Stworzyliśmy życie na nasz własny obraz". Według naukowca, w ciągu 100 lat sztuczna inteligencja przejmie władzę nad światem. Kolejnym zagrożeniem jest globalne ocieplenie. Zdaniem fizyka, mamy tylko 100 lat, by znaleźć bezpieczniejsze miejsce do życia. Musimy skolonizować inne planety, bo Ziemia nie będzie już przyjazna dla człowieka. Stwierdził, że ten czas wystarczy nam, aby dotrzeć do nowego domu. Ma nim być Proxima b, planeta oddalona od Ziemi o 4,2 lata świetlne, czyli 40 bilionów km. Wg Hawkinga ludzie znajdą sposób, aby tę odległość pokonać w zaledwie kilka lat. Swoje przekonanie astrofizyk wyraził w programie dokumentalnym BBC "Poszukiwania nowej Ziemi". Proxima b to najbliższa Ziemi planeta poza słoneczna. Krąży wokół gwiazdy Proxima Centauri, której masa jest prawie 10-krotnie mniejsza od masy Słońca. Masa planety Proxima b jest równa 1,3 masy Ziemi i panuje tam średnia temperatura -390C. Prawdopodobnie jest to planeta skalista i może na niej występować woda w stanie ciekłym. Planeta znajduje się w układzie trzech gwiazd znanym jako Alfa Centauri. Co było przed Wielkim Wybuchem? Swoją teorię na ten temat przedstawił również Stephen Hawking. „Wielki Wybuch sprawił, że wyłonił się Wszechświat. Od tego wszystko się zaczęło”. Nie wiadomo jak powinniśmy podchodzić do okresu przed Wielkim Wybuchem. Zdaniem fizyka, po prostu nie było niczego. Nie możemy nawet próbować opisać wydarzeń, które się wówczas działy, bo czas - a przynajmniej to, jak dziś rozumiemy to pojęcie - nie istniał.
Stephen Hawking zajmował się także falami grawitacyjnymi, czasem urojonym, podróżami w czasie, czarnymi dziurami i wielu innymi zagadnieniami z zakresu badania kosmosu. Odbywał liczne podróże po całym świecie, spotykał się z przywódcami największych potęg tego świata. Prowadził wykłady na wielu uczelniach nawet w Chinach i Związku Radzieckim. Pływał łodzią podwodną, latał balonem a nawet zaznał stanu nieważkości. Był bohaterem kreskówek oraz występował w filmach. O swoim bogatym chociaż trudnym życiu napisał: „ Żyję we wspaniałym  momencie historii – to był cudowny okres do prowadzenia badań z fizyki teoretycznej. Jestem szczęśliwy, jeśli udało mi się wnieść jakiś wkład w nasze rozumienie Wszechświata”. Na Twitterze premier Wielkiej Brytanii Theresa May tak pożegnała wielkiego uczonego: „Profesor Stephen Hawking był cudownym i wyjątkowym umysłem – jednym z największych naukowców swojego pokolenia. Jego odwaga, poczucie humoru i determinacja, by brać z życia jak najwięcej, były inspiracją. Jego spuścizna nie zostanie zapomniana". Wielki fizyk, naukowiec i człowiek o pięknym umyśle zmarł 14 marca 2018 roku w Cambridge mając 76 lat. Dzień ten w 1988 roku został ustanowiony jako dzień liczby π. W tym dniu przed 139 laty urodził się Albert Einstein co oczywiście zauważyli liczni astrolodzy, zapominając jednocześnie, że w tym dniu zmarło na świecie kilka milionów innych mniej znanych ludzi.

MW

Źródła:

Stephen Hawking – Moja krótka historia. Warszawa 2013

https://pl.wikipedia.org/wiki/Stephen_Hawking

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/stephen-hawking-nie-zyje,822022.html

https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/nauka,2191/odszedl-stephen-hawking-mozna-go-postawic-obok-einsteina,255059,1,0.html

https://wiadomosci.wp.pl/nie-zyje-stephen-hawking-mial-76-lat-6230028157597313a

http://www.plotek.pl/plotek/56,79592,17332951,jego-zycie-bylo-rownie-skomplikowane-co-teorie-ktorymi.html

http://www.hawking.org.uk/

http://www.focus.pl/artykul/stephen-hawking

Dodatkowe informacje