Od wiedzy do nauki

Od wiedzy do nauki

Pewnego razu około 400 lat p.n.e w mieście Abdera, nad brzegiem Morza Egejskiego siedział człowiek w średnim wieku i trzymał w ręku długi patyk uschniętej oliwki. Po chwili zaczął łamać patyk najpierw na pół, później na coraz mniejsze kawałki aż wreszcie zauważył, że nie da się już bardziej złamać resztek patyka. No tak – powiedział do siebie – czyli jest granica gdy nie da się materii podzielić na mniejsze cząstki, to jest atomos – niepodzielny”. Tak wg legendy narodziła się atomistyczna teoria budowy świata, która wyprzedziła swój czas o ponad 2000 lat.

 

Demokryt z Abdery urodził się ok. r. 460 p.n.e. Zmarł w bardzo późnym wieku, co najmniej kilkanaście lat po Sokratesie, a przed 360 r p.n.e. Był uczniem i przyjacielem Leucypa (Leukipposa), a potem jego następcą w kierowaniu szkołą atomistyczną. Demokryt zdobywał także wiedzę w różnych ośrodkach kultury Wschodu: u perskich uczonych, Chaldejczyków i magów, w Babilonii, Persji, u kapłanów w Egipcie, a być może i w Indiach u gymnosofistów. „Spośród współczesnych sobie ludzi zwiedziłem największą część Ziemi, prowadziłem jak najrozleglejsze badania, widziałem wiele różnych klimatów i krajów, słuchałem wielu uczonych mężów” Na te młodzieńcze podróże roztrwonił cały majątek, który otrzymał w spadku po ojcu. Z tego powodu miał po powrocie kłopoty prawne w Abderze. Legenda mówi, że przekonał jednak sędziów, iż dzięki tym podróżom zdobył wszechstronne wykształcenie i mógł napisać "Wielki porządek  świata"(Megas diakosmos). Sędziowie pod wrażeniem jego pracy zażądali od państwa przyznania Demokrytowi funduszy na dalsze badania naukowe. Zakres tematyczny jego prac był tak bogaty, że wydaje się, iż nie było przedmiotu, którym by się nie zajmował.

Był pogodnego usposobienia i dlatego zapewne zyskał przezwisko „śmiejącego się filozofa". Wykazywał wszechstronne zainteresowania i zyskał sławę najwybitniejszego greckiego uczonego przed Arystotelesem. Napisał około 70 dzieł z dziedzin takich jak: fizyka, logika, teoria poznania, matematyka, etyka, estetyka, medycyna, z których dochowało się do naszych czasów zaledwie kilka fragmentów.
Demokryt uważany jest za twórcę atomistyki. Stwierdził on, że materia złożona jest z niepodzielnych, niewielkich cząstek zwanych atomami (od 'atomos' - 'niepodzielny') Według Demokryta atom był niezmienny i nie było możliwe utworzenie i zniszczenie atomu. Atom posiada masę, kształt, konkretną orientację i punkt położenia w przestrzeni. Ponadto atomy nie są identyczne, ale mają różne wielkości i kształty, które odpowiadają za cechy poszczególnych przedmiotów. Wszechświat według Demokryta był ciągłym grupowaniem się i rozpraszaniem atomów pozostających w nieustannym ruchu. Obiektywnymi własnościami atomów są tylko kształt, wielkość i położenie. Własności postrzegane zmysłowo, jak kolor, ciepło, zapach, dźwięk, istnieją natomiast w stosunku między całymi skupiskami atomów a naszymi umysłami. Demokryt uważał, że w przyrodzie znajdują się nieskończenie wiele atomów. Niektóre są okrągłe i gładkie, inne chropowate, o nieregularnym kształcie. Właśnie, dlatego, że ich formy są takie różne, mogą łączyć się w rozmaite ciała. Ale choć jest ich tak bardzo wiele i tak różnią się między sobą, wszystkie są wieczne, niezmienne i niepodzielne. 
 Powszechną własnością atomów jest ruch. Znajdują się one i poruszają w próżni. „Początkiem wszechrzeczy są ato­my i próżnia. Wszys­tko in­ne jest tyl­ko mniemaniem.” Próżnia umożliwia atomom pozostawanie w ciągłym ruchu, tłumaczy ona również zwiększanie się i zmniejszanie rożnych przedmiotów oraz różny stawiany przez nie opór. We wszechświecie mogłaby, według niego, występować mnogość światów istniejących obok, siebie rozwijających się i ginących wskutek ciągłego ruchu atomów. Kiedy jakieś ciało – na przykład drzewo albo zwierzę – ginie i ulega rozkładowi, atomy rozłączają się i znów mogą służyć do budowy nowych ciał. Atomy, bowiem poruszają się w próżni, ale ponieważ mają najrozmaitsze „ haki ” i „ zaczepy ”, stale się łączą, tworząc rzeczy, które znajdują się wokół nas. „Wszystko to było dziełem owego męża statecznego i poważnego , który przechwalał się tym, ze nie cieszył się rozgłosem” tak o Demokrycie pisał Marek Tulliusz Cyceron.

Dzisiaj, możemy stwierdzić, że teoria atomów Demokryta była w zdecydowanej części prawdziwa. Przyroda rzeczywiście zbudowana jest z różnych  atomów, które łączą się ze sobą, a potem rozdzielają. Oczywiście współczesna nauka dzięki wysoce wyspecjalizowanym przyrządom odkryła, że atomy dzielą się na jeszcze mniejsze
cząsteczki elementarne ”, które nazywamy protonami, neutronami i elektronami. Obecnie wiemy, że te cząstki  również składają się z jeszcze mniejszych elementów. Fizycy jednak są zgodni, że kiedyś musi być granica podziału. Muszą istnieć najmniejsze cząsteczki, z których zbudowany jest świat. (Obecnie za najmniejsze elementarne cząsteczki uważane są struny). „Ziemia nie jest wcale uprzywilejowana, nie ma rozgraniczenia na sferę „ziemską” i „niebiańską”; prawdopodobnie jest nieskończenie wiele planet, a na wielu z nich może istnieć życie”. Również jego twierdzenia o wielości światów i ich różnorodności obecnie potwierdzane są przez najnowsze odkrycia naukowe. Demokryt nie miał dostępu do współczesnej aparatury elektronicznej. Jego jedynym narzędziem był rozum i to on doprowadził go do tych jakże poprawnych konkluzji. W naturze wszystko odbywa się całkiem mechanicznie, choć nie znaczy to wcale, że wszystko dzieje się „przypadkiem”. Wszystko bowiem podlega nieuchronnie bezwzględnym prawom przyrody. Nie znamy przypadku aby nagle została wyłączona grawitacja, Słońce wstrzymało swój bieg na czyjeś życzenie, a z bezchmurnego nieba uderzył piorun na wskazany cel. Takie rzeczy zdarzają się tylko w religijnych bajaniach i legendach nie mających z wiedzą i nauką nic wspólnego. Dlatego też był zaciekle zwalczany przez wszystkie religie, a jego dzieła najpewniej zostały również z tych powodów zniszczone. Jego idee przetrwały jednak swoich przeciwników i stały się punktem wyjścia dla nowożytnej filozofii i nauki tworzonej przez  Giordana Bruna i Galileusza. Demokryt był zdania, że za wszystkim, co się dzieje, kryje się naturalna przyczyna. Przyczyna, która tkwi w samych rzeczach.
W rzeczywistości nie poznajemy niczego, ponieważ prawda kryje się w głębi”.
Demokryt wyobrażał sobie, że dusza składa się ze szczególnie regularnych i gładkich
 „atomów dusz ”. Kiedy człowiek umiera, atomy duszy rozpierzchają się na wszystkie strony. Później mogą wchodzić w skład nowej, tworzącej się duszy. Oznacza to, że dusza ludzka nie jest nieśmiertelna. Również tę myśl podziela dzisiaj wielu naukowców. Uważają, tak jak Demokryt, że dusza związana jest z mózgiem, a więc gdy mózg przestaje istnieć, przestaje także istnieć nasza świadomość.
Wszystko zdarza się z konieczności; Nic nie jest dziełem przypadku. Jeden sąd zawarty w tych sformułowaniach należy utożsamić z zasadą przyczynowości, której twórcą był Demokryt lub Leucyp: „Żadna rzecz nie powstaje bez przyczyny, lecz wszystko na jakiejś podstawie i z konieczności”. Demokryt był pierwszym filozofem, o którym wiemy, że dociekał mechanizmów ewolucji współpracy w procesie rozwoju gatunku ludzkiego. Twierdził, że coraz większa zdolność i skłonność do wspólnych przedsięwzięć i wspólnego organizowania życia była efektem coraz większej świadomości i coraz większej roli planowania. „Religie rozpływają się jak mgła, imperia same się niszczą tylko nauka pozostaje niezmienna” Uług Beg - władca Samarkandy w XV wieku.

MW

Źródła:

http://www.vmc.org.pl/component/content/article/47-ogolna/115-niepodzielny-ewolucja-pogldow-na-budow-materii
https://www.bryk.pl/wypracowania
http://www.histurion.pl/historia
http://etykapraktyczna.pl/encyklopedia/demokryt
http://sciaga.pl/tekst/67671-68-demokryt_z_abdery
https://encyklopedia.pwn.pl/
http://freeisoft.pl/2013/02/nauki-filozoficzne-w-antycznej-grecji/
Adam Sikora -  „Spotkania z filozofią” Warszawa 1975
Jan Legowicz – „Zarys historii filozofii” Warszawa 1983

Dodatkowe informacje