Nauka kontra ID

Nauka kontra ID

Fakt, iż jakiś pogląd jest szeroko rozpowszechniony, nie stanowi żadnego dowodu na to, że nie jest on całkowicie absurdalny. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość ludzkości jest zwyczajnie głupia, należy oczekiwać z dużym prawdopodobieństwem, iż powszechnie panujące przekonania będą raczej idiotyczne niż rozsądne. Bertrand Russell

 

Nauka szturmem wdarła się do sfery „pytań ostatecznych” o powstanie życia, ewolucję życia, pochodzenie człowieka, cel świata i sens istnienia. Nie wszyscy chcą się pogodzić z tym faktem, dlatego też jak grzyby po deszczu pojawiają się różnego rodzaju pomysły aby uznać za naukę takie wytwory ludzkiej wyobraźni jak kreacjonizm czy inteligentny projekt, (intelligent design - ID) oraz co gorsza wprowadzić je do szkół jako alternatywę dla teorii ewolucji.

Skoro teoria ID jest teorią naukową to musi spełniać pewne określone kryteria. Musi także respektować naukowe rozumienie konkretnej terminologii, jak chociażby naukowe znaczenia terminu „fakt naukowy". Dlaczego tak musi być? Dlatego, że proces związany z akceptacją teorii naukowej, bądź też przewidywania, które formułuje, jest właśnie procesem od hipotezy do „faktu naukowego". Proces ten bardzo zwięźle opisuje Jerry A. Coyne: „Teoria naukowa musi formułować testowalne przewidywania i sama podlegać falsyfikacji. Jeśli teoria wytrzymała wiele testów stała się podstawą licznych trafnych przewidywań, zyskuje status naukowego faktu, czyli teorii na tyle silnie potwierdzonej, że powinni ją zaakceptować wszyscy racjonalnie myślący ludzie”.

W naukowej metodzie poznawczej odrzuca się wszystko to, co jest nieprawdziwe. To jest ciągły proces badawczy. Coś zostaje przyjęte za pewnik, nasuwają się więc pytania o istotę tego przyjęcia. To coś próbuje się wyjaśnić za pomocą teorii: przy pomocy konkretnych metod badawczych otrzymuje się wynik i sprawdza, czy zgadza się on z hipotezą. To jest bardzo ważny moment, który decyduje o tym czy teoria jest naukowa czy też jest to pseudonauka. Tym sposobem zgromadzono olbrzymią ilość wiedzy i dzięki temu mamy coraz większy postęp w porównaniu z tym, co wiedzieliśmy wcześniej. Jutro i w kolejnych latach będziemy wiedzieli znacznie więcej. W jaki sposób powinno funkcjonować wyjaśnianie teorii najlepiej ujmuje amerykańska Krajowa Akademia Nauk (National Academy of Sciences): „W nauce stosuje się wyłącznie wyjaśnienia, które można wywieść z konfirmowalnych danych — wyników uzyskanych za pomocą obserwacji i eksperymentów, możliwych do potwierdzenia przez innych naukowców. Dociekaniom naukowym podlega wszystko, co da się zaobserwować lub zmierzyć. Wyjaśnienia, których nie da się poprzeć świadectwami empirycznymi nie są częścią nauki”.

Niestety do tej pory nie przeprowadzono ani też nie stwierdzono aby zwolennicy ID przeprowadzali jakiekolwiek  eksperymenty, których wyniki stanowiłyby wyzwanie dla dominującego w biologii poglądu. Nie pojawiły się też żadne świadectwa z obszaru zapisu kopalnego, genomiki, biogeografii czy anatomii porównawczej, które podważałyby standardowy model ewolucyjny. Zwolennik teorii inteligentnego projektu musiałby przewidzieć między innymi, że w żadnym przypadku nie odnajdziemy form pośrednich, tak istotnych w powstawaniu nowych form życia. Przecież każdy przypadek formy pośredniej świadczy przeciwko hipotezie o nieredukowalnej złożoności, która zakłada istnienie Projektanta. Skoro więc teoria inteligentnego projektu nie formułuje przewidywań, nie przeprowadza eksperymentów i obserwacji, które potwierdzałyby jej podstawowe założenia, to na czym się opiera? Otóż głównym założeniem teorii ID jest dyskredytowanie i totalna krytyka teorii ewolucji. Jej twórcy wychodzą z założenia, że im bardziej podważą teorię ewolucji tym bardziej wiarygodny będzie inteligentny projekt. Natomiast jednym z koronnych argumentów zwolenników ID na naukowość ich koncepcji jest możliwość obserwacji  faktów. Sama obserwacja faktów jest jedną z metod naukowych ale w przypadku tak złożonych struktur jak organizmy nie jest wystarczająca do wyciągania prawidłowych wniosków. Dodatkowo apologeci inteligentnego projektu dowodzą, że jeśli teoria ewolucji nie wyjaśnia wszystkich aspektów w najdrobniejszych szczegółach to jest fałszywa. Jest to ewidentna nieprawda ponieważ sam fakt, że naukowcy nie potrafią wyjaśnić wszystkich detali procesu ewolucji, nie podważa zasadności ewolucjonizmu jako teorii naukowej, gdyż żadna teoria naukowa nie jest w pełni potwierdzona. Podsumowując możemy stwierdzić, że inteligentny projekt nie jest teorią naukową w dosłownym rozumieniu lecz pseudonauką, która dla określonych celów koniunkturalnych podszywa się pod naukę. Ponad sto lat temu Karol Darwin zauważył, że: „Ignorancja częściej niż wiedza płodzi pewność siebie: to nie ludzie mądrzy, lecz ci, którzy niewiele wiedzą, zapewniają z takim przekonaniem, że ten czy ów problem nigdy nie zostanie rozwiązany przez naukę”

MW

https://pl.wikipedia.org/wiki/Inteligentny_projekt

https://www.granicenauki.pl/nie-za-bardzo-inteligentny-inteligentny-projekt-25312

http://biotechnologia.pl/biotechnologia/artykuly/inteligentny-projekt-inne-spojrzenie-na-ewolucje,16463

http://www.pismofronda.pl/nieredukowalna-zlozonosc-jako-swiadectwo-inteligentnego-projektu

http://www.inteligentny-projekt.pl/pl/index.php/inteligentny-projekt

Dodatkowe informacje