Portowa dziewczyna

      Portowa dziewczyna 

Usta moczyłem w gorącej Tawernie

bursztyn rozpalał promień słońca

a białe mewy śmiały się z Ewy

że ona taka gorąca

 

bo jaki kaper tędy przepływa

albo lądowy szczur włóczy

jeden przeklina, drugi zaklina

lecz każdy okiem swym rzuci

 

ona samotnie na pirsie stoi

wachtę tu ma nieustannie

piersi złocone, usta szalone

kto taką kibić przygarnie

 

spraw Panie Dobry, abym jak Chrobry

kiedyś tu jeszcze powrócił

w dobrej godzinie, gdy sztorm przeminie

sieci swe na nią zarzucił.

                                      - Marian Mandziuk     (Ustka 2018)

 

Dodatkowe informacje