spacer.pl

 

         Spacer.pl

 Byłem na górce

Gdzie w oczach dziecka

Wiatr wydmę z piaskiem ciągle przemieszczał

Krajobraz wykuł się całkiem nowy

- matecznik jałowy 

 

Byłem na ścieżce

Gdzie stado koni

Silnych  porwistych  czas w dal wciąż gonił

W pamięci powraca mi obraz taki

- zostały maślaki

 

Byłem w dolinie

Gdzie zdechłe  chmury

Z panny zrobiły obraz ponury

Z kartki czytała tam coś do figury

- już po raz wtóry

 

Byłem przy miechach

Gdzie czarny starzec

Młotkiem przekuwał stare lichtarze

Szpetne nitował  wciąż na nich twarze

- święte w nadmiarze

 

Byłem u młodzi

Gdzie piłem wino

Nie wybierałem czy z tą czy z inną

Dziś sosny wzrosły las stał się już inny

- byłem dziecinny.

 

                                                                                       Marian Mandziuk

Dodatkowe informacje